„Jako Kościół poznański jesteśmy zobowiązani do tego, by ks. Stanisław Streich dołączył do grona męczenników i stał się wzorem świętości nie tylko dla Kościoła w Polsce, ale dla Kościoła powszechnego” – mówił przewodniczący Episkopatu Polski.

Uroczyste zakończenie diecezjalnego etapu procesu beatyfikacyjnego odbyło się w kościele pw. św. Jana Bosko w Luboniu, gdzie w 1938 r. podczas mszy św. dla dzieci ks. Streich poniósł śmierć męczeńską. Dalszym etapem procesu beatyfikacyjnego będzie postępowanie prowadzone przez watykańską Kongregację ds. Świętych.

Metropolita poznański przypomniał, że kapłan, który cieszył się ogromnym szacunkiem mieszkańców Lubonia ze względu na zaangażowanie na rzecz bezrobotnych i najuboższych, został zabity przez komunistę z nienawiści do Kościoła. Wawrzyn Nowak po oddaniu do księdza kilku śmiertelnych strzałów w kościele wypełnionym dziećmi krzyczał „Niech żyje komuna”.

„Od początku istnienia chrześcijaństwa wyznawcy Chrystusa zmuszeni byli płacić życiem za swoją wiarę. Historia Kościoła naznaczona jest krwią męczenników” – mówił abp Gądecki.

„Ofiara życia ks. Streicha, zbiegająca się w czasie z męczeństwem tysięcy chrześcijan w Rosji, na Ukrainie i Białorusi, w Hiszpanii i Meksyku, stanowiła zapowiedź bliskiej agresji na cywilizację europejską, której dopuściły się wkrótce dwa sprzymierzone ze sobą totalitaryzmy, narodowy i międzynarodowy socjalizm. Zbrodnia, której ofiarą padł ten wielkopolski kapłan, stanowi przestrogę przed skutkami nienawiści, uderzającej w dalszym ciągu w cywilizację chrześcijańską” – podkreślił metropolita poznański.

Z okazji zakończenia diecezjalnego etapu procesu beatyfikacyjnego otwarto w domu parafialnym izbę pamięci ks. Streicha, w której można oglądać m.in. przestrzeloną kulą zamachowca sutannę kapłana. W uroczystej sesji trybunału wzięły udział władze samorządowe Lubonia.

Homilia Arcybiskupa Metropolity Poznańskiego